Już 1/3 listopada za nami, a ja zapomniałam podsumować październik... Zatem do dzieła.
WYMIARY NA DZIEŃ 01.10.2013:
WAGA: 66kg BMI: 24,54
RAMIONA: 32cm
TALIA: 75cm
UDA: 56cm
BIUST: 96cm / POD BIUSTEM: 77
BIODRA: 95cm
WYMIARY NA DZIEŃ 01.11.2013:
WAGA: 66kg BMI: 24,54
RAMIONA: 32cm
TALIA: 75cm
UDA: 56cm
BIUST: 95,5cm (-0,5cm) / POD BIUSTEM: 76 (-1cm)
BIODRA: 95cm
ŁĄCZNIE W PAŹDZIERNIKU: -0kg, -1,5cm
ŁĄCZNIE od 02.01.2013: -21,5kg, -63,5cm
Jak widać stanęłam w miejscu. Po dziewięciu miesiącach radosnych spadków dopadła mnie stagnacja... Pisałam już wcześniej o październiku, przypomne jedynie - każdego dnia po kilka godzin brała mi podróż między moim miastem, a Poznaniem, co baaardzo ograniczało mnie czasowo, a pod koniec miesiąca mnie rozłożyło... Miałam w tym tygodniu wrócić do ćwiczeń - niestety we wtorek znów mnie rozłożyło i tylko smarkam i kaszlę, ech... Naprawdę już tęsknię za regularnymi ćwiczeniami...
A to moje dzisiejsze śniadanko - kanapeczki z guacamole i pomidorkami, mmm <3 Chyba najulubieńsze i przebija wszelkie wariacje owsiankowe.. :)
WYMIARY NA DZIEŃ 01.10.2013:
WAGA: 66kg BMI: 24,54
RAMIONA: 32cm
TALIA: 75cm
UDA: 56cm
BIUST: 96cm / POD BIUSTEM: 77
BIODRA: 95cm
WYMIARY NA DZIEŃ 01.11.2013:
WAGA: 66kg BMI: 24,54
RAMIONA: 32cm
TALIA: 75cm
UDA: 56cm
BIUST: 95,5cm (-0,5cm) / POD BIUSTEM: 76 (-1cm)
BIODRA: 95cm
ŁĄCZNIE W PAŹDZIERNIKU: -0kg, -1,5cm
ŁĄCZNIE od 02.01.2013: -21,5kg, -63,5cm
Jak widać stanęłam w miejscu. Po dziewięciu miesiącach radosnych spadków dopadła mnie stagnacja... Pisałam już wcześniej o październiku, przypomne jedynie - każdego dnia po kilka godzin brała mi podróż między moim miastem, a Poznaniem, co baaardzo ograniczało mnie czasowo, a pod koniec miesiąca mnie rozłożyło... Miałam w tym tygodniu wrócić do ćwiczeń - niestety we wtorek znów mnie rozłożyło i tylko smarkam i kaszlę, ech... Naprawdę już tęsknię za regularnymi ćwiczeniami...
A to moje dzisiejsze śniadanko - kanapeczki z guacamole i pomidorkami, mmm <3 Chyba najulubieńsze i przebija wszelkie wariacje owsiankowe.. :)


