poniedziałek, 4 listopada 2013

79.

Po przeprowadzce. Od wczoraj znów jestem w Poznaniu... Tym razem okolica o wiele spokojniejsza i jestem sama na pokoju. Póki co się asymiluje, ale już mi się podoba. Mój pokoik jest piękny i ma toaletke, zawsze wzdychałam do nich na filmach lub zdjęciach, a co najważniejsze - nawet sporo miejsca na ćwiczenia. Ciężarki przywiozłam wczoraj, jutro lub w inny dzień może wybiorę się do Decathlonu po matę, a za jakiś czas przy okazji zwiozę z domu hula hoop. :) W ostatnich dwóch tygodniach wcale nie ćwiczyłam, najpierw brak czasu spowodowany dojazdami, a w zeszłym tygodniu dopadło mnie choróbsko, więc nawet krwi nie oddałam w zeszły wtorek. Plus z tego taki, że nie miałam dylematu co zrobić z czekoladami.

Posiłkowo dobrze, poniżej śniadanko i kolacja. Uczelniane drugie śniadania i podwieczorki to zazwyczaj kanapki, owoce lub jogurty... ;) Z obiadem to różnie, czasem uda mi się uszykować jakiegoś lunchboxa, dziś akurat wybrałam się z koleżankami na uczelnianą stołówkę i zjadłyśmy zupę pomidorową (zaskakująco dobra, zazwyczaj nie smakowały mi inne pomidorowe poza tą mojej mamy).

płatki kukurydziane z mlekiem i suszonymi żurawinami 

serek wiejski lekki z kabanoskiem, pomidorkami i ziołami



Łaaa.. Właśnie mi się przypomniało, że nie było notki podsumowawczej! Do nadrobienia na dniach.. ;)


7 komentarzy:

  1. teraz trzeba się koniecznie spotkać ;) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Serek wiejski z kabanosikami.. uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też tak uważam, że teraz trzeba się koniecznie spotkać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. właśnie byłam dzisiaj w Decathlonie i tak naprawdę nie było nic ciekawego. A może po prostu nic nie mogłam znaleźć :) były tylko jakieś do biegania ale na małe biusty i znalazłam z firmy Domyos - innovation feel beautiful za 75 złotych:) i sama nie wiem czy są fajne ;) chyba do tej pory najlepsze jakie widziałam były w TK Maxx i były w podobnych cenach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. przestałam chodzić ,bo zaczęłam 9 tyg praktyk po 10 godzin dziennie i już nie wróciłam . Planuję się zapisać niebawet z powtorem jak tylko dostane pieniążki ;)

    OdpowiedzUsuń