środa, 10 kwietnia 2013

57.

Nie wiem jak Wy, ale ja miałam cudowny weekend... Prawie w całości spędzony z moim przyszłym mężem.  Szczególnie niedziela, wspólne gotowanie to dla ogromna przyjemność. :)
Dziś natomiast byłam ze znajomymi na bowlingu. Poszaleliśmy! Jutro mam wolne, ale większą część dnia przeznaczę na przygotowywanie się do piątkowego egzaminu.
Co do wyzwania przysiadowego idzie mi dobrze, nie zapomniałam o ani jednym dniu, jestem ciekawa efektów. ;)

Śniadanka

 owsianka z jabłkiem

 smoothie jabłko-banan-owoce leśne i kanapka z twarożkiem i kiełkami rzodkiewki

kabanos, ogórek kiszony, pomidorki koktajlowe, mozarella, kiełki brokuła 

owsianka z truskawkami i serkiem wiejskim

Drugie śniadanka
 smoothie banan-pomarańcza-owoce leśne

smoothie kiwi-banan-pomarańcza

Obiady

roladka z piersi kurczaka z pieczarkami i mozarella (na parze), ogórek kiszony, buraczki (na zdjeciu brak), zapiekane ziemniaczki, sos jogurtowy 

tortilla z twarożkiem, kiełkami brokuła, papryką i szynką

Kolacje

domowy pasztet z królika, ogórek kiszony, pomidorki koktajlowe, kiełki rzodkiewki

Dobranoc... Sen to ważna sprawa ;)

7 komentarzy:

  1. Wszystko wygląda przepysznie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze spróbować owsianki z jabłkiem i te tortille Mniam :D Smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój weekend - prowizoryczny survival xD wgl jak będę po sesji, czyli jak dobrze pójdzie to po 20tym może jakiś wypad na sushi? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jak zwykle same smakołyki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hej! mało mnie na swoim blogu, ale dużo czytam, wpadam do Ciebie i innych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja co prawda nie robię wyzwania przysiadowego, ale za to codziennie robię ok 30 przysiadów i powiem, że efekty są naprawdę zadowalające. Więc mam nadzieję, że i u ciebie tak będzie:)

    OdpowiedzUsuń