sobota, 2 lutego 2013

35.

Będzie post na szybko - niedawno wróciłam z roczka Agatki :) Jestem z siebie w miarę zadowolona, choć jednak skusiłam się na alkohol - jak miałam słuchać tych niektórych głupot to wolałam wczuć się w to.

Śniadanie - OWSIANKA z KAKAO, WIÓRKAMI KOKOSOWYMI i MELONEM.

II Śniadanie - SEREK WIEJSKI (ok 1/2) z PARÓWKĄ DROBIOWĄ, PAPRYKĄ, KIEŁKAMI RZODKIEWKI.

Obiad - POLĘDWICZKI WIEPRZOWE i SAŁATKA (RUKOLA, KUKURYDZA, GROSZEK, MOZZARELLA, POMIDORKI, PAPRYKA, OGÓREK KONSERWOWY, KIEŁKI RZIDKIEWKI)

Podwieczorek - Udało mi się upolować najmniejszy kawałek TORTU URODZINOWEGO, juppi! :) I podjadłam Dawidkowi kawałek SERNIKA z rosą, mniam...

Kolacja - Stół był suto zastawiony... Spróbowałam 3 z 4 sałatek :) Do tego chlebek, niestety biały...

Dziś z ćwiczeniami kiepsko, choć nie był to dzień stracony :)
Jutro podsumowanie miesiąca (bo dziś już siły nie mam) i może ten TAG :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz