Będzie post na szybko - niedawno wróciłam z roczka Agatki :) Jestem z siebie w miarę zadowolona, choć jednak skusiłam się na alkohol - jak miałam słuchać tych niektórych głupot to wolałam wczuć się w to.
Śniadanie - OWSIANKA z KAKAO, WIÓRKAMI KOKOSOWYMI i MELONEM.
II Śniadanie - SEREK WIEJSKI (ok 1/2) z PARÓWKĄ DROBIOWĄ, PAPRYKĄ, KIEŁKAMI RZODKIEWKI.
Obiad - POLĘDWICZKI WIEPRZOWE i SAŁATKA (RUKOLA, KUKURYDZA, GROSZEK, MOZZARELLA, POMIDORKI, PAPRYKA, OGÓREK KONSERWOWY, KIEŁKI RZIDKIEWKI)
Podwieczorek - Udało mi się upolować najmniejszy kawałek TORTU URODZINOWEGO, juppi! :) I podjadłam Dawidkowi kawałek SERNIKA z rosą, mniam...
Kolacja - Stół był suto zastawiony... Spróbowałam 3 z 4 sałatek :) Do tego chlebek, niestety biały...
Dziś z ćwiczeniami kiepsko, choć nie był to dzień stracony :)
Jutro podsumowanie miesiąca (bo dziś już siły nie mam) i może ten TAG :)
Śniadanie - OWSIANKA z KAKAO, WIÓRKAMI KOKOSOWYMI i MELONEM.
II Śniadanie - SEREK WIEJSKI (ok 1/2) z PARÓWKĄ DROBIOWĄ, PAPRYKĄ, KIEŁKAMI RZODKIEWKI.
Obiad - POLĘDWICZKI WIEPRZOWE i SAŁATKA (RUKOLA, KUKURYDZA, GROSZEK, MOZZARELLA, POMIDORKI, PAPRYKA, OGÓREK KONSERWOWY, KIEŁKI RZIDKIEWKI)
Podwieczorek - Udało mi się upolować najmniejszy kawałek TORTU URODZINOWEGO, juppi! :) I podjadłam Dawidkowi kawałek SERNIKA z rosą, mniam...
Kolacja - Stół był suto zastawiony... Spróbowałam 3 z 4 sałatek :) Do tego chlebek, niestety biały...
Dziś z ćwiczeniami kiepsko, choć nie był to dzień stracony :)
Jutro podsumowanie miesiąca (bo dziś już siły nie mam) i może ten TAG :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz