czwartek, 7 lutego 2013

42.

Planowałam się lenić, ale wyszło jak wyszło - duuuużo dziś chodziłam. :) Jutro chyba będzie podobnie, zobaczymy... ;)

Śniadanie - KUSKUS (na słodko) na MLEKU z MIODEM i AROMATEM MIGDAŁOWYM, a do tego POMARAŃCZA.

Drugie śniadanie - CHRUPKIE PIECZYWO z RUKOLĄ i SZYNKĄ oraz SERKIEM i POMIDORAMI.

Obiad - Domowy KURCZAK SŁODKO-KWAŚNY (i ostry) z RYŻEM BASMATI z PARBOILED, OGÓRKI KONSERWOWE.

Podwieczorek - nie odmówiłam sobie, zjadłam PĄCZKA ;)

Kolacja - CHRUPKIE PIECZYWO z RUKOLĄ i PASZTETEM oraz z SERKIEM i POMIDORAMI.


Wieczór z tv, oglądam sobie "Powiedz tak" z J.Lo i w międzyczasie nawet tabate zrobiłam :)

1 komentarz:

  1. MNIAM! NA SŁODKO JADŁAM TYLKO U HARE-KRISZNOWCÓW, MUSZĘ KIEDYŚ WYPRÓBOWAĆ, bo bardzo lubię kuskus, a szczególnie PRZEPADAM ZA TABBOULEH! Chyba nie będę Cię odwiedzać, bo coraz częściej mam ślinotok na widok Twoich zdjęć ;) (sorry za małe, duże litery, ale mi się włączyło a nie chce mi się poprawiać komentarza). POZDRO

    OdpowiedzUsuń