Niewiele brakowało, a kolejny raz odpuściłabym notkę... Nadszedł okres i czuję się fatalnie. Okropne bóle, dreszcze. No i moja nieszczęsna noga.
Dzisiejsze śniadanko to PLACKI PEŁNOZIARNISTE z TWAROŻKIEM i 1/4 GRANATA.
W czasie drugiego śniadania byłam poza domem lecz tym razem go nie zjadłam. Nie dlatego, że nie miałam co, bo przed wyjazdem skoczyłam do sklepu po jabłko i pomarańczę - czułam się wtedy najgorzej podczas całego dnia, gdy myślałam o jedzeniu miałam mdłości.
Obiad? No powiedzmy, że tak - STIMERIA PENNE ze SZPINAKIEM. Kocham szpinak i kocham makaron, ale to jest ochydne. Może przed dodatek suszonych pomidorów? Nie zjadłam całości, wyjadłam tylko makaron. Zjadłam dwie kromki CHLEBA WIELOZIARNISTEGO i jakieś 3/4 GRANATA.
Na podwieczorek JABŁKO.
Kolacja w domu rodzinnym - BRZUSZEK z ŁOSOSIA i dwe kromki CHLEBA PEŁNOZIARNISTEGO z TWAROŻKIEM i KIEŁKAMI RZODKIEWKI.
Mimo złego samopoczucia ćwiczenia zrobione! Warto poruszać się choć trochę - DANCESTAR PARTY PS MOVE :)
Dzisiejsze śniadanko to PLACKI PEŁNOZIARNISTE z TWAROŻKIEM i 1/4 GRANATA.
W czasie drugiego śniadania byłam poza domem lecz tym razem go nie zjadłam. Nie dlatego, że nie miałam co, bo przed wyjazdem skoczyłam do sklepu po jabłko i pomarańczę - czułam się wtedy najgorzej podczas całego dnia, gdy myślałam o jedzeniu miałam mdłości.
Obiad? No powiedzmy, że tak - STIMERIA PENNE ze SZPINAKIEM. Kocham szpinak i kocham makaron, ale to jest ochydne. Może przed dodatek suszonych pomidorów? Nie zjadłam całości, wyjadłam tylko makaron. Zjadłam dwie kromki CHLEBA WIELOZIARNISTEGO i jakieś 3/4 GRANATA.
Na podwieczorek JABŁKO.
Kolacja w domu rodzinnym - BRZUSZEK z ŁOSOSIA i dwe kromki CHLEBA PEŁNOZIARNISTEGO z TWAROŻKIEM i KIEŁKAMI RZODKIEWKI.
Mimo złego samopoczucia ćwiczenia zrobione! Warto poruszać się choć trochę - DANCESTAR PARTY PS MOVE :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz