czwartek, 31 stycznia 2013

33.

Leniwy dzień... Od rana do południa spędzony u boku Ukochanego, nawet zjedliśmy wspólne śniadanie. :)

Śniadanie - Grzanki z CHLEBA SOJOWEGO z RUKOLĄ, SZYNKĄ SZWARCWALDZKĄ i MOZZARELLĄ. Do tego POMIDORKI. Dawidowi przygotowałam omlet z mięsem i papryką.

Drugie śniadanie - MUS OWOCOWY, trzy SUSZONE MORELE.

Obiad - Mniaaaam! POLĘDWICZKI WIEPRZOWE, ZIEMNIAKI, PODSMAŻONA CUKINIA z CEBULKĄ.

Podwieczorek - JOGURT NATURALNY z MUSLI i odrobiną CYNAMONU.

Kolacja - kanapka z CHLEBA SOJOWEGO z SERKIEM ŚMIETANKOWYM ze SZCZYPIORKIEM z POMIDORKAMI, PARÓWKA DROBIOWA, OGÓREK KONSERWOWY. No i keczup.

Kupiłam dziś SHAPE ze względu na dodatek w postaci płyty dvd - w tym numerze powtarzają się płytki Ewy Chodakowskiej - uzupełniłam swój zestaw tą, którą mi brakowało. Samej gazety dziś nie miałam czasu czytać, jutro nadrobię.


Spokojnej nocy.... Sobie i wszystkim :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz