piątek, 25 stycznia 2013

26.

W mojej głowie jedno słowo - CHANGE, słucham sobie Scorpionsów, wiadomej piosenki. Czuję siłę, czuję, że dam radę. Czuję małe zmiany. W duszy, w wyglądzie. Czuję, że nie tylko ja wierzę w siebie, ale także inni.

Śniadanie - MALINOWA OWSIANKA Z 1/2 BANANA

Między pierwszym, a drugim śniadankiem poćwiczyłam sobie. TABATA + SKALPEL. Później SPACER numer 1.

Drugie śniadanie - CHLEB SŁONECZNIKOWY z ŁOSOSIEM, MOZZARELLĄ i POMIDORKAMI. PAPRYKA.

Obiad - GRILLOWANY MINTAJ z RYŻEM BASMATI&DZIKIM, MARCHEWKĄ i KISZONĄ KAPUSTĄ.

Podwieczorek na mieście - KEFIR NATURALNY 0% i MUSLI CYNAMONOWE. Wybraliśmy się do galerii handlowej, kupiłam tunikę, ale o tym może kiedy indziej... ;) Tutaj również dłuuugi SPACER do domku.

Kolacja - ROLADKI z WĘDZONEGO ŁOSOSIA z CHUDYM TWAROGIEM i KIEŁKAMI BROKUŁA. Do tego POMIDORKI i kromka CHLEBA SŁONECZNIKOWEGO.


Dawidek prosił mnie bym dała nasze wspólne zdjęcie z dziś. To podoba mi się najbardziej.


Na koniec piosenka w temacie, hihi. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz